Zachcianka żywieniowa to nic innego, jak odczuwanie intensywnego pragnienia zjedzenia jakiegoś konkretnego produktu, któremu jest nam bardz...

Zachcianka żywieniowa to nic innego, jak odczuwanie intensywnego pragnienia zjedzenia jakiegoś konkretnego produktu, któremu jest nam bardzo ciężko się oprzeć.


Wiąże się ona nie tylko z naszym zachowaniem wobec żywności ale również z tą stroną bardziej emocjonalną - motywacjami i nawykami, które wyrobiliśmy poprzez powtarzaną satysfakcję ze zjedzenia jakiegoś pokarmu. 

Tak naprawdę nie musimy być nawet głodni, aby mieć ochotę na niektóre produkty, często wystarczy odczuwanie różnych nastrojów takich jak: samotność, smutek, złość, frustracja. Tego typu działanie może nawet w przeciągu kilku dni zmienić zachciewajkę w zły nawyk i rusza machina błędnego koła: kaprysów, krótkoterminowej satysfakcji na przemian z wyrzutami sumienia, poczucia wstydu a w efekcie wizualnym przyrostu masy ciała. 

W całości nie możemy jednak winić swojej słabej, silnej woli za takie działania - dlaczego?

W dzisiejszych czasach produkty, które spożywamy są pozbawione składników odżywczych i poważnie zakłócają m.in. pracę naszego mózgu i narządów. Półki sklepowe uginają się od przetworzonej żywności, która można powiedzieć, że jest jedzeniopodobna. 

Z czym mózg kojarzy smaki?

  • słodki - bezpieczne źródło energii,
  • tłusty - bogate źródło kalorii,
  • słony - środek konserwując,
  • gorzki - pokarmy trujące.


Mózg człowieka intensywnie reaguje na te konkretne smaki a przemysł spożywczy bardzo sprytnie to wykorzystuje z intencją zwiększenia zysków ze sprzedaży.

A zatem składniki odżywcze zamienione zostały na sztuczne barwniki, słodziki i smaki, które wywołują wzmożone łaknienie. 



Nowe produkty stymulują nasze ośrodki przyjemności, nad czym przestajemy w pewnym momencie mieć kontrolę. Zachwiana została również równowaga pomiędzy przyjemnym smakiem a zapewnieniem sobie wartościowego jedzenia. Produkty, które są stworzone przez dzisiejszą technologię stanowią źródło pustych kalorii co doprowadza do przejadania się. 

Możesz jeść jeść jeść, a Twój organizm dalej woła o kolejne jedzenie bo jest zwyczajnie niedożywiony w substancje odżywcze. Sztuczne produkty są mało pożywne i mało sycące. 

Jaki z tego wniosek? 

Możesz być otyły a jednocześnie niedożywiony.

A zatem, uważnie wybierajmy jedzenie, które wprowadzamy do swojego organizmu. Przede wszystkim wybierajmy produkty, które będą nas odżywiać a nie zapychać (!). Bo jak się okazuje, jedząc sztuczne jedzenie nasz organizm powie stop dopiero w momencie, kiedy nie będzie mógł więcej już zmieścić a nie wtedy, kiedy będzie odpowiednio odżywiony. Pomyśl jakie to ma przełożenie nie tylko na wygląd ale też na stan emocjonalny i psychofizyczny. 

Jakie są Wasze przemyślenia w tym temacie? 


Odżywcza dieta oraz aktywność fizyczna pomagają nam nie tylko osiągnąć cel jeśli chodzi o poprawę wyglądu, ale przede wszystkim też poprawi...

Odżywcza dieta oraz aktywność fizyczna pomagają nam nie tylko osiągnąć cel jeśli chodzi o poprawę wyglądu, ale przede wszystkim też poprawiają naszego stan zdrowia. 



Na tak zwany "fit life" wpływa jednak o wiele więcej czynników, a takie podejście do pracy nad sobą to proces na całe życie a nie "zrywy" od czasu do czasu, dlatego warto spojrzeć na nie z szerszej perspektywy.

Poniżej wrzucam kilka zajawek, które według mnie oprócz odpowiedniej, zbilansowanej a przede wszystkim odżywczej diety i sportu są jedną z podstaw jeśli chodzi o poprawę samopoczucia.

Nie pal i unikaj alkoholu:

  • palenie skraca życie i zwiększa ryzyko powstawania wielu chorób m.in. raka płuc, trzustki czy przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP);
  • osoby, które nie palą mają znacznie mniejsze problemy zdrowotne;
  • lampka wina od czasu do czasu jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ale nadużywanie alkoholu lub picie zbyt często dla odreagowania w dłużej perspektywie czasu skutecznie wyniszcza nasz organizm.

Wysypiaj się:

  • nasz organizm do odpowiedniej regeneracji potrzebuje ok 6-8 godzin snu;
  • niedostateczna ilość snu powoduje przyjmowanie większej ilości jedzenia i osłabia metabolizm;
  • brak snu ma negatywny wpływ na funkcjonowanie układu odpornościowego;
  • zaburzenia snu mogą zwiększać ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2 oraz chorób układu krążenia;
  • brak snu obniża sprawność intelektualną.

Walcz ze stresem:

  • stres ma wpływ na wszystkie komórki naszego ciała i może powodować objawy fizyczne, takie jak bóle głowy, bóle brzucha, problemy trawienne, nadciśnienie, problemy ze snem, ból szczęki, choroby autoimmunologiczne, depresję, choroby serca czy nowotwory.

Unikaj sztucznego cukru:

  • cukier to jedna z najbardziej uzależniających substancji na świecie (bardziej niż narkotyki!), dodawana jest praktycznie do wszystkiego. Produkty spożywcze aż ociekają cukrem przez co chce nam się coraz więcej i więcej jeść ponadto wprowadzają ogromne spustoszenie do naszego organizmu.

Pij wodę:


Pielęgnuj w sobie poczucie szczęścia:

  • szczęście i optymizm nie tylko poprawiają jakość życia, ale mają też wpływ na zdrowie i długość życia;
  • sposobem na zwiększenie uczucia szczęścia może być skupianie się na pozytywnych stronach codzienności, wdzięczność za obecne w naszym życiu dobro oraz bycie życzliwym dla innych;
  • otaczaj się ludźmi pełnymi optymizmu, nastawionymi pozytywnie, najlepiej takimi, którzy mają cele podobne do twoich!

Co dodalibyście jeszcze do tych kilku punktów?





Zainspirowana magicznymi zdjęciami od Ania Liść jarmużu skusiłam się na eksperyment polegający na wyczarowaniu budyniu czekoladowego z kas...

Zainspirowana magicznymi zdjęciami od Ania Liść jarmużu skusiłam się na eksperyment polegający na wyczarowaniu budyniu czekoladowego z kaszy jaglanej :) Więcej informacji na temat  tej kaszy przeczytacie w poście: Kasza jaglana i jej właściwości (klik).




Poniżej przepis na porcje dla 3-4 osób.

Składniki:
  • 10 łyżek suchej kaszy jaglanej,
  • 2 szklanki mleka,
  • 2 szklanki wody,
  • 12 daktyli suszonych,
  • 1 garść suszonej żurawiny (opcjonalnie),
  • 4-5 łyżeczek kakao,
  • 4 łyżeczki oleju kokosowego,
  • mus jabłkowy (inny).


Przygotowanie:
Kaszę przepłukałam pod bieżącą wodą a następnie sparzyłam przelewając wrzątkiem.

Daktyle i suszoną żurawinę zalałam wrzątkiem i odstawiłam na około 10-15 minut. 

Wodę razem z mlekiem wlałam do jednego garnka - po zagotowaniu dodałam kaszę i mieszałam razem ok 15 minut aż nabrała miękkości - odstawiłam do ostygnięcia i zmiksowałam.

Następnie  dodałam daktyle, żurawinę, kakao, olej kokosowy i jeszcze raz zmiksowałam wszystko razem aby uzyskać jednolitą i gładką konsystencję.

Masę przelałam do małych salaterek, na wierzch nałożyłam mus z jabłek i posypałam cynamonem. 

Budyń można przekładać na zmianę z musem jeśli wolicie deser bardziej na słodko.

Mus możecie kupić lub zrobić samemu, ja akurat nie miałam już czasu, ale na pewno skuszę się jeszcze na różne inne domowe np. z ananasa, mango czy jagód, które uwielbiam.

Smacznego, dajcie znać czy robicie domowe desery - mi idą ostatnio coraz lepiej, więc i chętniej eksperymentuje z kolejnymi ;)



Dzisiaj zapraszam Was po kolejną dawkę muzycznych inspiracji :) Dajcie znać, czy podobają się Wam takie posty. Miłego odsłuchu :) ...

Dzisiaj zapraszam Was po kolejną dawkę muzycznych inspiracji :)


Dajcie znać, czy podobają się Wam takie posty. Miłego odsłuchu :)











Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić wyzwaniem, które współprowadzę z fanami zdrowego odżywiania i stylu życia, a mianowicie Schud...



Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić wyzwaniem, które współprowadzę z fanami zdrowego odżywiania i stylu życia, a mianowicie Schudnę do Sylwestra bo do wakacji nie zdążyłam (klik) :)

Tytuł oczywiście trochę przekorny, ale ma na celu skłonić najpierw do wspólnej zabawy a w dłużej perspektywie dać efekty, na których wszystkim nam zależy - lepsze zdrowie i samopoczucie.

Zapraszam Was do działania, wspierania się, dzielenia wiedzą i doświadczeniami. Znajdziesz nas na Facebooku - prowadzimy grupę Metamorfoza z Wellness Life + (klik) oraz na Fanpage Wellness Lovers (klik). Dużo wiedzy, fajnych tipów, a przede wszystkim pozytywnych ludzi.

Daj znać, czy jesteś z nami :)


Polecam w szczególności koktajle.

Dlaczego warto pić koktajle Natural Balance?

Koktajl Natural Balance stworzono z myślą o odżywianiu osób oczekujących na przeszczep narządów, dlatego zawiera on wszystkie niezbędne dla organizmu makroskładniki. Koktajl jest bogatym źródłem białka o pełnym profilu aminokwasów. Zawiera węglowodany o niskim indeksie glikemicznym i dużo błonnika. Ten zbilansowany odżywczo, niskokaloryczny produkt z naturalnymi składnikami jest doskonały zarówno jako posiłek, jak i przekąska. 

Syci, dodaje energii oraz zapewnia organizmowi dawkę niezbędnych substancji odżywczych. Jedna porcja Koktajlu to ok. 65 kcal.

Ponieważ wszystkie odżywcze składniki koktajlu Natural Balance są naturalne i pozyskiwane w całości (tzn. nie są syntetyzowane ani hydrolizowane do aminokwasów), produkt ten może być spożywany przez dowolnie długi czas. Naukowcy, którzy opracowali recepturę koktajlu, piją go codziennie, mimo, że ich celem nie jest utrata zbędnych kilogramów. Warto wypić koktajl, jeśli jesteś głodny, zmęczony, masz trudności z koncentracją w pracy lub planujesz ćwiczenia fizyczne. 

Ze względu na to, że koktajl jest lekkostrawny, niskokaloryczny i jednocześnie zaspokaja głód, jest o wiele zdrowszy niż inne popularne przekąski. 

Niedługo więcej szczegółów :)


Wellnessowy koktajl o smaku wanilii + banan + siemię lniane - dosłownie 2 minuty :)


Te małe, zielone listki, to bogactwo witamin i minerałów takich jak: witamina A i witaminy z grupy B, potas, wapń, fosfor, magnez, sód oraz...

Te małe, zielone listki, to bogactwo witamin i minerałów takich jak: witamina A i witaminy z grupy B, potas, wapń, fosfor, magnez, sód oraz błonnik.

Natka pietruszki to bomba witaminy C dlatego wzmacnia układ odpornościowy - chroni przed przeziębieniami i pomaga zwalczyć infekcje. 

Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwgrzybicznie. Ponadto, poprawia trawienie, przynosi ulgę przy problemach jelitowych i odtruwa organizm.

Natka pietruszki świetnie wpływa na wzrok i cerę.

Polecana do "żucia" palaczom, ponieważ ma właściwości odświeżające. 

Najlepiej wyhodować swoją w "domowym" ogródku np. na parapecie - wtedy mamy pewność, że zawsze będzie świeża i pod ręką.

Ja uwielbiam dodawać natkę pietruszki do sałatek:

  • natka pietruszki,
  • pomidor,
  • czerwona papryka,
  • kasza jaglana,
  • pestki słonecznika,
  • trochę oliwy z oliwek,
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, bazylia, oregano.



Hodujecie natkę u siebie w domu?

Nie bój się dużego kroku. Nie pokonasz przepaści dwoma małymi. – David Lloyd George Nie ma co się rozdrabniać, jeśli masz marzenia t...

Nie bój się dużego kroku. Nie pokonasz przepaści dwoma małymi.
– David Lloyd George


Nie ma co się rozdrabniać, jeśli masz marzenia to nie odkładaj ich na później, czy wieczne nigdy. 

Życie dzieje się tu i teraz. 

Oczywiście warto dać sobie czas, aby decyzje były w miarę rozsądne, ale czasem aby coś zmienić w swoim życiu trzeba przewrócić wszystko do góry nogami. Chyba śmiało mogę powiedzieć, że jestem od tego specjalistką. Niestety, nie wszystko było przemyślane, nie wszystko wyszło tak jak tego chciałam. 

Trudno. 

Idę dalej. 

To, że nie zawsze jest tak jak to sobie wymyślimy nie oznacza wcale, że za jakiś czas nie stwierdzimy, że jednak: "w sumie dobrze wyszło". 

Wierzę, że jeśli czasem nam się wydaje, że szczęście jeszcze do nas nie przyszło, to jest tak duże, że idzie do nas po prostu małymi krokami - także trochę cierpliwości i wyjdziemy na swoje :)

Podjęliście kiedyś jakąś szaloną decyzję - taką, że wszystkim przysłowiowe kapcie spadły? :D

Jakie czekają Was wyzwania na najbliższe dni czy tygodnie?