Za każdym razem jeśli masz gorszy dzień, słabszy moment i chcesz się poddać, zastanów  się, zatrzymaj na chwilę i... ..zadaj sobie dwa pyt...

2 Komentarzy
Za każdym razem jeśli masz gorszy dzień, słabszy moment i chcesz się poddać, zastanów  się, zatrzymaj na chwilę i...

..zadaj sobie dwa pytania:

  1. co skłoniło mnie do tego, że rozpoczęłam działanie? /znajdziesz odpowiedź w swojej przeszłości/
  2. po co to robię? /znajdziesz odpowiedź w swoich planach na przyszłość/

Czy naprawdę warto rezygnować, jeśli już podjęłaś decyzję, że chcesz dojść do mety?


Zastanów się, czy Twoje aktualne działania przybliżają Cię do osiągnięcia celu czy jednak oddalają od niego? Pomyśl, co da Ci rezygnacja, czy poczujesz się tylko przez chwilę dobrze, a później będziesz mieć do siebie żal i pretensje? Przecież tyle pracy już włożyłaś w to aby być w miejscu, w którym jesteś teraz.

Walka z samym sobą jest najtrudniejszą walką, jaką podejmujemy każdego dnia - z naszym lenistwem i naszymi wymówkami - niestety, w tym przypadku, nie da się odcinać kuponów.

Dlatego w takim momencie warto sobie przypomnieć powody, które skłoniły nas do działania. Co takiego zadziało się kiedyś i o czym marzymy aby osiągnąć w przyszłości, że jesteśmy tu i teraz i prowadzimy wewnętrzny dialog z samym sobą, czy nam się chce czy nam się nie chce..

Znajdź odpowiedzi na te pytania i pilnuj ich aby nigdzie nie uciekły :) to one pomogą Ci przetrwać trudniejsze momenty.

Tylko to nie takie proste...


Może teraz wydaje Ci się, że jest mega trudno, że nie dasz rady iść dalej, ale spróbuj spojrzeć na to "z góry", z perspektywy lotu ptaka, oddal się od tych problemów i zastanów, czy na całej Twojej drodze ten mały kamyk jest naprawdę aż tak duży, że nie da się go przeskoczyć i iść dalej z uśmiechem na ustach?

Za jakiś czas zobaczysz, że naprawdę warto być wierną sobie i wytrwale dążyć do swoich celów, przetrwać słabsze momenty. To motywuje i od razu jest apetyt na więcej ;)

Bądź dla siebie swoją najlepszą przyjaciółką i najwierniejszą fanką.


Kibicuj sobie i wspieraj się w trudnych momentach, z drobnych potknięć wyciągaj wnioski i idź dalej a jednocześnie pamiętaj aby pogratulować sobie każdego zwycięstwa. "Poklep się po plecach" za dobrze wykonaną pracę.

PS. Celebruj nawet najmniejszy sukces!

Bo po prostu na to zasługujesz :)





Podobne wpisy

2 komentarze: