Wiele razy widziałam i podziwiałam domowych lodotwórców, aż w końcu sama podjęłam się wyzwania.  I wiecie co?  Toż to żadna filozof...

2 Komentarzy
Wiele razy widziałam i podziwiałam domowych lodotwórców, aż w końcu sama podjęłam się wyzwania. 

I wiecie co? 

Toż to żadna filozofia a już w ogóle żadna robota! ;)

Bardzo szybkie, mega smaczne i zdrowe rozwiązanie na potrzebę zaspokojenia słodyczowej zachciewajki. Do tego rewelacyjne rozwiązanie jako deser na spotkaniu z rodziną czy znajomymi. Nie muszę chyba dodawać, że też oszczędność paru groszy w kieszeni? ;)

Ja wypróbowałam dwa mix-y:

Czekoladowy: 
banan + avocado + kakao +wiórki kokosowe

Truskawkowy: 
truskawki + banan + avocado + wiórki kokosowe

Najszybciej to wrzuć wszystko do jednego pojemnika, zmiksować i zmrozić (uwaga, słowo klucz: zmrozić a nie zamrozić) – przed podaniem można zmiksować raz jeszcze, wtedy jest milsza konsystencja.

W przypadku truskawkowych lodów akurat miałam zmrożone truskawki, dodałam wszystko, zmiksowałam i już można było nakładać i jeść. Oba sposoby są ok, zależy czy macie coś w zamrażalniku co wcześniej już mroziliście.

Do podania możecie zetrzeć trochę gorzkiej czekolady, przystroić owocami np. bananem czy borówkami i posypać wiórkami :)

Smacznego!




Podobne wpisy

2 komentarze: