Wiesz, że uśmiech tak samo jak ziewanie może być zaraźliwy? Kiedy się śmiejesz i masz dobry humor, przepełnia Cię pozytywna energia, którą ...

8 Komentarzy
Wiesz, że uśmiech tak samo jak ziewanie może być zaraźliwy? Kiedy się śmiejesz i masz dobry humor, przepełnia Cię pozytywna energia, którą warto przekazać dalej. 

Optymizmu i pogody ducha można się nauczyć. Uśmiechasz się na samą myśl? To dobrze :) 

Zapytasz jak? 

Ano tak, że "wystarczy" zmienić swoje nastawienie z negatywnego na pozytywne. Niby proste, prawda?

 

No dobra, wszyscy o tym trąbią tylko "skąd brać to całe pozytywne flow?". Pozytywne nastawienie bierze się z tego czego oczekujemy, a zatem zawsze trzeba oczekiwać wszystkiego co dla nas samych będzie najlepsze. W końcu jak kraść to miliony ;)

Dlatego teraz codziennie rano wstaję z przekonaniem, że: "to będzie dobry dzień i na pewno przydarzy mi się coś fajnego" - takie mam oczekiwania z wyższej półki, a co mi tam! I wiecie co? Na koniec dnia okazuje się, że to naprawdę był dobry dzień bo zawsze znajdę jakąś małą rzecz dzięki której mogę tak powiedzieć.

A jak wrzucić to wszystko do głowy? Przede wszystkim:

  • czytaj pozytywne książki i artykuły, 
  • słuchaj ciekawych, rozwojowych podcastów (np. Po Nitce Ariadny, Tuż Przy Uchu),
  • otaczaj się radosnymi ludźmi, dzięki którym zaczniesz rozwijać skrzydła,
  • oglądaj wartościowe treści, 
  • wyłącz TV! (Znacie rozwinięcie skrótu CNN? CNN = Constantly Negative News - komentarz w tym miejscu jest chyba zbędny. Od 3 lat nie mam telewizora i naprawdę żyje mi się zdecydowanie lepiej.)

Z pełną uważnością i odpowiedzialnością wybieram treści, które czytam, oglądam i słucham.

Ludzie zapominają co zrobiłeś i powiedziałeś. Na zawsze jednak pamiętają, jak się przy Tobie poczuli. Znacie to powiedzenie?

To naprawdę duża odpowiedzialność - bardzo łatwo możemy skrzywdzić drugą osobę nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Warto zatem zawsze szukać w innych ludziach ich pozytywnych stron i pomagać im je w sobie rozwijać i pielęgnować. Tym samym zaskarbisz sobie ich sympatię i szacunek, a  dobro wraca. Jeśli zarazisz innych swoim uśmiechem i pogodą ducha to oni chętniej będą chcieli spędzać z Tobą czas i w razie potrzeby zaoferują Ci pomoc - żyjemy w czasach, kiedy udzielamy sobie nawzajem wsparcia nie dlatego, że musimy ale dlatego, że po prostu chcemy.

A jakie są Wasze doświadczenia? Zauważacie na co dzień, że czasem wystarczy się uśmiechnąć do kogoś aby poprawić mu humor? :)

Na koniec, aby nie było tak czysto teoretycznie, uśmiech ode mnie - miłego dnia! ;)





Podobne wpisy

8 komentarzy:

  1. miłego dnia kochana! :* zostaję tu z Tobą na dłużej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo się cieszę! dziękuję i wzajemnie :*

      Usuń
  2. Świetnie napisane :) od jakiegoś czasu też zauważyłam, że sami możemy panować nad własnym "szczęściem" i zadowoleniem, a także zachęcać do tego innych. Jak widzę ponurego człowieka i mam okazję z nim zamienić choć parę słów, bo np. jest to sprzedawca w sklepie, to zawsze na koniec rozmowy mówię mu coś miłego. Jedyne co wtedy widzę, to to, jak zmienia mu się powoli wyraz twarzy i na ustach robi się piękny uśmiech :) jest to całkiem miłe uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak to naprawdę fajne uczucie móc poprawić komuś humor :))))

      Usuń
  3. Zgadzam się w 100 procentach. Dodaję jeszcze słuchanie muzyki, rozwijanie pasji.
    Pozdrawiam pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo oo o też uwielbiam, czasem jak trudno mi się zebrać np. na siłownie puszczam sobie energetyczną piosenkę i od razu jakoś tak lepiej :) miłego!

      Usuń
  4. Oooo jak miło. Znalazłam się wsród polecanych podcastów :)

    OdpowiedzUsuń