Raz na jakiś czas każdemu zdarzy się impreza życia - decyzję o tym, że jest to impreza życia zdecydowanie podejmujemy w trakcie jej trwania...

4 Komentarzy
Raz na jakiś czas każdemu zdarzy się impreza życia - decyzję o tym, że jest to impreza życia zdecydowanie podejmujemy w trakcie jej trwania ;) w związku z tym trudno przygotować się odpowiednio przed, ale zawsze warto być zapobiegliwym aby uniknąć ciężkiego dnia 'po'.


A zatem, jeśli już decydujemy się na wprowadzenie większej dawki alkoholu do swojego organizmu to pamiętajmy o:

  • jedzeniu - zjedz porządny, pełnowartościowy posiłek przed, bogaty w białko i zdrowe tłuszcze;
  • odpowiednim nawodnieniu - pomiędzy drinkami popijaj wodę lub wodę z cytryną;
  • przerwach pomiędzy drinkami - przynajmniej ok 20 minut;
  • unikaniu mieszania różnych rodzajów alkoholu i słodkich drinków - najlepiej sprawdza się jeden rodzaj alkoholu bez dodatkowych miksów w trakcie i słodkich soków, jeśli masz wybór to stawiaj na czyste i mocne alkohole;
  • ruszaniu się - odejdź od stołu, unikaj karniaków, potańcz na parkiecie;
  • unikaniu papierosów - nikotyna podnosi poziom zatrucia alkoholem, tak samo jak alkohol jest metabolizowana w wątrobie, która nie radzi sobie z z dwoma używkami jednocześnie.


A co zrobić jak już zastał nas nowy dzień i czujemy się zmęczeni całonocną imprezą?

  • jeden drink powoduje utratę od 800 do ok 1000 ml wody, a zatem należy się intensywnie nawadniać, najlepiej jeszcze przed położeniem się spać po imprezie wypij min. 1 l wody;
  • alkohol działa moczopędnie przez co tracimy ważne dla naszego organizmu minerały, z pomocą przyjdzie sok pomidorowy albo sok z kiszonej kapusty, możesz też zrobić sportowy, domowy mix: woda + sok z cytryny + sól + trochę miodu (fruktoza z miodu podnosi poziom glukozy i przyspiesza rozkład alkoholu);
  • nie obciążaj podrażnionego żołądka ciężkim jedzeniem, zjedz np. jajko na miękko lub lekki rosół. I to i to zawiera cysteinę (aminokwas, który pomaga usunąć toksyny z organizmu);
  • weź prysznic, idź na spacer na świeże powietrze - tlen postawi Cię na nogi a szybki marsz doda energii.

PS. Życzę Wam zawsze lekkich poranków ;)


Podobne wpisy

4 komentarze:

  1. Ja w tym roku nie musiałam stosować twoich metod, bo sylwester był kompletnie bezalkoholowy ;) ale dobrze wiedzieć na przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będą jak najrzadziej potrzebne ;)

      Usuń
  2. Choć nie jestem typem imprezowicza to wyżej wymienione rady mogą się przydać ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby były potrzebne z rzadkością ;) miłego!

      Usuń