Co sobie zaplanowałam i nad czym będę pracować przez najbliższy czas? Przede wszystkim chcę: wzmocnić swoją skuteczność w działaniu ...

18 Komentarzy
Co sobie zaplanowałam i nad czym będę pracować przez najbliższy czas?


Przede wszystkim chcę:

wzmocnić swoją skuteczność w działaniu. To jest mocno powiązane z kolejnym punktem. Popracować nad prokrastynacją i odkładaniem na tak zwane jutro. Ostatni tip, który usłyszałam w tej tematyce, mówił: "jeśli coś zajmie Ci mniej niż 2 minuty, zrób to od razu". Uważam, że jest świetny i u mnie rewelacyjnie się sprawdza - już zaczęłam testować. Tak przy okazji: jeśli nie wiesz jak pozbyć się złego nawyku - najprostsze rozwiązanie to zastąpić go nowym, dobrym :)

Pozbyć się perfekcjonizmu. To chyba problem wielu ludzi - boimy się krytyki, wymagamy od siebie za dużo, chcemy robić wszystko na 101%. I można tak odkładać całe życie i czekać na odpowiednio idealny moment, ale można zrobić tylko 80%, uwolnić się od tego co nas tak "męczy" i iść dalej, zrobić coś nowego i poczuć się szczęśliwie bo ruszymy z miejsca. Tyle jest fajnych rzeczy, których możemy doświadczyć a często blokujemy się bo tkwimy w czymś co już dawno powinniśmy odpuścić. Kiedyś przeczytałam takie zdanie: "zbyt często nadużywamy przecinków, tam gdzie już dawno powinniśmy postawić kropkę". Idealne w punkt.

Zastanów się, w którym miejscu jest u Ciebie za dużo niepodjętych decyzji czy niedokończonych zdań. 

Popracować nad pewnością siebie. Uwierzyć w siebie i swoje możliwości. Często myślimy, że inni są bardziej super od nas, tylko nie wiem dlaczego narzucamy im taką otoczkę? Przecież każdy jest wyjątkowy na swój sposób. Przestańmy kopiować. Cieszmy się, twórzmy i pracujmy nad sobą i swoją indywidualnością. Zacznijmy realizować swoje cele, a nie marzenia innych. Oczywiście zawsze warto mieć autorytet, ludzi którzy nam imponują i dzięki którym chcemy się rozwijać. Ale pamiętajmy aby mieć do tego zdrowe podejście - oni mają być dla nas inspiracją, motywacją w trudniejszych chwilach. Twórz swoje życie, inaczej będzie marną kopią kogoś innego. 

Zaakceptować to na co nie mam wpływu - po prostu. Czasem lepiej odpuścić niż miotać się w imię czegoś tylko by okazać swoją siłę. Jestem zmęczona swoją upartością i niepotrzebną szarpaniną. Czuję, że więcej przez to straciłam niż zyskałam. 

Rozwijać swoją pasję. Badania pokazują, że ludzie, którzy inwestują w swoje hobby, robią coś dla siebie, uczestniczą w zajęciach, które pochłaniają ich uwagę czują się zdecydowanie lepiej i są szczęśliwsi. Często myślę sobie, ile razy chciałam coś zrobić, ile razy odkładałam swoje marzenia na później bo wydawały mi się nie do końca takie jak być powinny. Aż w końcu spuściłam powietrze, bo w sumie to co wydawało mi się x lat temu totalnie nie ma odniesienia do tego co jest tu i teraz. Dlatego warto co jakiś czas zastanowić się nad tym czy to co robię to jest to co chcę robić czy to jest coś w co poszliśmy bo wydawało nam się, że jest dla nas albo inni nas w to "pchali".

Znasz to porównanie?

To tak jak małe słoniątko. Od najmłodszych lat jest przywiązane do pala grubym sznurkiem. Za dzieciaka szarpie, próbuje się uwolnić. Walczy. W pewnym momencie życia jest już pogodzone z tym, że ten pal i sznur są silniejsze od niego. Mimo tego, że jako dorosły słoń mógłby w jednej sekundzie się uwolnić to już nawet nie próbuje. Jest pogodzony ze swoją sytuacją. Tylko to co było kiedyś już dzisiaj jest nieaktualne.

Zastanów się, teraz masz już zdecydowanie więcej siły przez drogę, którą przeszedłeś i możesz iść dalej. Prawda która była wczoraj dzisiaj może już być nieaktualna, ale Ty nawet nie próbujesz. Zmieniamy się każdego dnia. Warto zatem próbować nowych rzeczy a nie stać w miejscu.

Tego i sobie i Wam życzę.

Oby Wasze decyzje z każdym dniem dodawały Wam siły na każdy kolejny - aby Was budowały. 

Zawalczcie o siebie i o to aby przez to kim się będziecie stawać móc dawać przykład innym, by mogli żyć życiem na które zasłużyli a nie takim, z jakim się pogodzili. 





Podobne wpisy

18 komentarzy:

  1. Rewelacyjne podsumowanie! Mam podobnie, tez muszę popracować nad pewnością siebie, zaakceptować to na co nie mam wpływu i zdecydowanie pozbyć się perfekcjonizmu! ;)
    Trzymam za Ciebie mocno kciuki i życzę samych sukcesów w Nowym Roku!
    Pozdrawiam, Magda (www.sewama.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i ja za Ciebie również w takim razie! <3

      Usuń
  2. Super podsumowanie. Trzymam kciuki, żeby wszystkie Twoje cele zamieniły się w rzeczywistość! :)

    http://nouw.com/flaviagutowska

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę spełnienia wszystkich postanowień! Ja też bym chciała być pewniejsza siebie i chyba trochę bardziej asertywna, ale to chyba tak łatwo nie przychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) doskonale Cię rozumiem, nad asertywnością pracowałam dość długo, ale z perspektywy czasu - uwierz mi - opłaca się ;) trzymam kciuki zatem i ja za Ciebie - pozdrawiam!

      Usuń
  4. Bardzo motywacyjny post na sam początek Nowego Roku. Ja muszę popracować nad akceptacją tego czego zmienić nie mogę... Życzę powodzenia w realizacji postanowień na ten rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i trzymam kciuki za Ciebie :)

      Usuń
  5. Kurczę, pod tymi postanowieniami mogłabym się podpisać. Też nad tymi rzeczami chciałabym pracować, nad częścią pracuję już od jakiegoś czasu... Bardzo motywująco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zatem nic tylko zacząć, także powodzenia - daj znać za jakiś czas jak Ci idzie ;) pozdrawiam!

      Usuń
  6. Pięknie napisane :) życzę Ci realizacji wszystkich marzeń i celów w 2018!

    OdpowiedzUsuń
  7. Też muszę popracować nad pewnością siebie ... Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny, motywujący post :) tez nas paroma rzeczami muszę popracować :)
    ONLY DREAMS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i polecam się na przyszłość ;) powodzenia!

      Usuń
  9. zyczę powodzenia w realizacji

    https://skucinskafoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń