Kochani, ostatnie tygodnie były dla mnie mega intensywne, dlaczego? bo totalnie zaangażowałam się w realizację swojego.. marzenia :) Ot...

2 Komentarzy
Kochani, ostatnie tygodnie były dla mnie mega intensywne, dlaczego? bo totalnie zaangażowałam się w realizację swojego.. marzenia :)

Otóż, tak jak sobie powiedziałam, że rok 2018 będzie zdecydowanie innym od poprzednich tak  też zaczęłam działać i wdrażać to postanowienie w życie.

Doskonale wiecie, że od dłuższego czasu interesuje się odżywianiem i to jaki ma wpływ wszystko co spożywamy na nasz wygląd, zdrowie i samopoczucie: fizyczne jak i psychiczne. 

Dlatego też postanowiłam: po pierwsze, na pewne rzeczy mieć przysłowiowy "papier", a po drugie zgłębić swoją wiedzę i jak się okazało jeszcze bardziej "zajarać się" tym tematem :)

Postawiłam pierwszy, mały krok i zaczęłam od kursu podstawowego a później zaawansowanego dietetyki. Emocje i stres trochę opadły a zatem mogę powiedzieć oficjalnie, że przystąpiłam do egzaminu państwowego na tytuł zawodowy dietetyka :)

W maju czeka mnie jeszcze kurs specjalistyczny, a później masa książek artykułów i praktyka w tym temacie. 

Spodziewajcie się zatem jeszcze większej dawki wiedzy, inspiracji, powera i uśmiechu z mojej strony. Cieszę się ogromnie przede wszystkim dlatego, że w końcu znalazłam swoją pasję i że mogę się nią dzielić z innymi. 

Pamiętajcie, zawsze warto w życiu postawić w końcu na siebie - zatrzymać się i posłuchać co Wam w sercu gra. A to, że przez x lat robiliście jedno nie oznacza, że musicie robić to przez całe życie. Żyjemy w takich czasach, kiedy naprawdę przy odrobinie chęci, odwagi, a do tego ciężkiej pracy i samozaparciu możemy robić niesamowite rzeczy i nie ma żadnych ograniczeń prócz tych, które tworzymy sami w swojej w głowie :)

Ja już wiem, ze najbliższe projekty w tak zwanym "wolnym czasie" będę realizować w tym kierunku, do tego po cichu muszę się przyznać, że niesamowicie kręci mnie tematyka psychodietetyki bo mogę tu połączyć wszystko co mnie ciekawi, czyli odżywianie i elementy psychologii: to jak działa nasz mózg. 

Także taaa daaammm - dzieje się ;) 

Dajcie znać, jakie Wy ostatnio zrealizowaliście marzenie <3💬




Podobne wpisy

2 komentarze: