Tak, tak wiem, sama też za nim jakoś specjalnie nie przepadam. Powiem więcej, na surowo, chyba nie jest w stanie mi nawet przejść przez gar...

6 Komentarzy
Tak, tak wiem, sama też za nim jakoś specjalnie nie przepadam. Powiem więcej, na surowo, chyba nie jest w stanie mi nawet przejść przez gardło - kiedyś próbowałam i mocno się zraziłam także nie wiem co by się musiało wydarzyć abym na spokojnie go sobie teraz pochrupała :) 

Koktajl to dla mnie idealny sposób na to aby w takiej formie go włączyć do diety bo jak się okazuje warto.

Seler naciowy jest naturalnym środkiem moczopędnym - potrafi chłodzić, odtruwać i usuwać z organizmu nadmiar płynów a to wszystko dzięki idealnym proporcjom sodu i potasu. Idealnie sprawdzi się podczas zbliżających się upałów, gdy będzie nam za gorąco i będziemy czuć się ociężali. 

Ponadto, obniża ciśnienie krwi i działa uspokajająco. Seler zawiera krzem, który wspomaga elastyczność i nawilżenie skóry (chroni przed zmarszczkami) i zdrowy wzrost włosów (krzem to jeden z podstawowych składników suplementów na porost włosów). Do tego chroni jeszcze przed stanami zapalnymi. 

Ja najchętniej go przemycam w moim ulubionym koktajlu, do którego dodaję:

  • seler naciowy,
  • świeży ogórek zielony,
  • jabłko zamiennie z bananem,
  • szpinak,
  • awokado,
  • łyżeczka nasion chia,
  • trochę wody.




Podobne wpisy

6 komentarzy:

  1. Najlepsze co istnieje to sok z selera z sokiem z cytryny w proporcji 1:1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, jestem mocno zaciekawiona połączeniem :D

      Usuń
    2. Proponuję spróbować, bardzo specyficzny smak, nie podobny do niczego. Ja uwielbiam, ale niestety nie mam wyciskarki ani sokowirówki :(

      Usuń
  2. No nie wiem czy bym się przekonała do tego smaku, muszę spróbować ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy przepis, chętnie przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń